Maksiu
Maksymilian urodził się z poważną wadą serca i od pierwszych chwil swojego życia zamiast poznawać świat, walczy o każdy oddech. Za nim już kilka bardzo ciężkich operacji, przed nim kolejne leczenie i codzienna rehabilitacja, które dają szansę na spokojniejsze jutro.
💙 Pomóż Maksymilianowi w walce o życie i spokojniejsze jutro 💙
Maksymilian przyszedł na świat 15 listopada 2022 roku. Maleńki, dzielny chłopczyk z ogromnym sercem... sercem, które od pierwszych chwil jest bardzo chore.
Urodził się z niedorozwojem lewej komory serca (HLHS) – jedną z najcięższych wad wrodzonych układu krążenia. To, co dla innych dzieci jest oczywiste – spokojny oddech i rytmiczne bicie serca – dla naszego synka jest codzienną walką.
Za sobą ma już cztery operacje na otwartym sercu i pięć cewnikowań. Przed nim jeszcze jeden, ostatni etap leczenia – 3. etap operacji metodą Fontana. Wszystkie te zabiegi są paliatywne – nie naprawiają wady, ale dają Maksowi szansę na dłuższe, spokojniejsze życie.
Każda operacja to ogromne ryzyko, ból i strach... a mimo tego Maks każdego dnia pokazuje nam, jak bardzo chce żyć.
Od urodzenia spędził w szpitalu prawie 7 miesięcy. Przez długi czas mogliśmy widywać go tylko godzinę dziennie. Jedna godzina na cały dzień życia naszego dziecka... To były najtrudniejsze chwile – widzieć, jak walczy o oddech, i nie móc po prostu przytulić go wtedy, gdy najbardziej tego potrzebował.
Dziś Maks jest pod opieką wielu specjalistów: kardiologa, logopedy, neurologopedy, okulisty, fizjoterapeutów i terapeutów.
Zmaga się z opóźnieniem rozwojowym, zaburzeniami czucia głębokiego i neofobią, dlatego potrzebuje codziennej, intensywnej rehabilitacji i terapii, żeby choć trochę zbliżyć się do swoich rówieśników.
Zbieramy środki na dalsze leczenie, rehabilitację, terapie specjalistyczne oraz dojazdy do ośrodków, które każdego dnia pomagają naszemu synkowi zrobić kolejny, mały krok do przodu.
Dla nas każda złotówka to nie tylko pomoc finansowa – to realna szansa na zdrowszą przyszłość Maksa.
Z całego serca prosimy, pomóż Maksowi dalej walczyć.
Twoje wsparcie to nadzieja, że to maleńkie, dzielne serduszko będzie mogło bić jak najdłużej... 💙